polchowo.com
twój portal...
Czwartek, 09 września 2010 roku
Strona istnieje: 3 r., 6 m. i 28 d.
Stronę odwiedzono 127397 razy
Wyszukiwarka aktualności:
2010-08-20
Pobór Krwi Mrzezino
2010-07-01
Wycieczka do Słowacji
2010-06-12
Pobór krwi w Połchowie
2010-06-05
Zabawa Ogrodowa
Witamy na stronie Wirtualnego Połchowa
Przewodnik po miejscowosci i okolicach...Ujście Redy jest ostatnim w Polsce naturalnym ekosystemem ujścia rzeki na niskim wybrzeżu Bałtyku, jest jednym z trzech miejsc na polskim wybrzeżu, gdzie rosną rośliny słonolubne i jednym z ostatnich miejsc nad Bałtykiem gdzie podejmuje próby lęgu biegus zmienny, a oprócz tego jednym z niewielu w Europie Środkowej regularnych miejsc lęgowych pliszki cytrynowej.
Reda płynie pradoliną Redy-Łeby ukształtowaną około 10 000 lat temu przez wody topniejącego lodowca. Przyujściowy odcinek tej pradoliny - Meander Kaszubski - leżący tuż nad płytką Zatoka Pucką jest płaski, wyniesiony zaledwie na kilka metrów ponad poziom morza, a sąsiadują z nim wznoszące się na ponad 50 m n.p.m. Kępa Pucka od północy i Kępa Oksywska od południa. Koryto rzeki na tym odcinku zostało sztucznie zmienione i miejscami obwałowane, ale samo ujście i jego najbliższe otoczenie mają charakter naturalny. Obecne ujście Redy znajduje się około kilometra na południe od dawnego ujścia, które było czynne jeszcze w XIX wieku. Otoczenie poprzedniego ujścia, o półkoliście ukształtowanej linii brzegowej, nosi tradycyjną nazwę Beka.
Ujście Redy jest miejscem podmokłym. Ponieważ ląd wznosi się tu ponad poziom morza na zaledwie kilkadziesiąt centymetrów, podczas jesiennych i wiosennych sztormów, które mogą podnosić poziom wody w Zatoce Gdańskiej, teren wokół ujścia bywa zalewany słonymi wodami morskimi. Zwykle ten obszar jest częściowo pokryty wodą od późnej jesieni do marca lub kwietnia. Zawierająca sól woda z Zatoki podsiąka do piaszczystego gruntu.
Dzięki temu na zasolonej glebie mogą się rozwijać specyficzne rośliny wymagające większej koncentracji soli. Należą do nich: sit Gerarda Juncus gerardi, świbka morska Triglochin maritimum, babka morska Plantago maritima, mlecznik nadmorski Glaux maritima i koniczyna rozdęta Trifolium fragiferum. Ta grupa roślin nosi nazwę słonolubnych, zwane są też słonoroślami lub z grecka halofitami. Rosną one zazwyczaj na słonych łąkach, a zespoły roślinności które tworzą nazywamy słonawami. Słonawy są na polskim wybrzeżu Bałtyku rzadkie, oprócz ujścia Redy istnieją w jeszcze dwóch innych miejscach.
Znaczną cześć obszaru wokół ujścia Redy porastają szuwary trzcinowe i łąki, na których dominują wysokie turzyce. Na łąkach występuje tłustosz pospolity Piguicula vulgaris, który wbrew nazwie jest raczej rzadką u nas rośliną. Pas piaszczystej plaży w tym miejscu jest wąski, a wydma bardzo niska i również wąska, więc roślin typowo wydmowych jest niewiele.
Tam gdzie trzcinowiska są zwarte zamieszkują ptaki związane z tym typem siedliska - trzciniak, trzcinniczek i wąsatka, a na obrzeżach rokitniczka i potrzos. W trzcinowisku na skraju wody zakładają gniazda: perkoz dwuczuby, łyska, krzyżowka i łabędź niemy. Na łąkach wśród niskiej roślinności gniazdują przede wszystkim: skowronek, świergotek łąkowy i pliszka żółta. Podmokłe łąki i słonawy są dobrym siedliskiem dla czajki, kszyka, krwawodzioba i biegusa zmiennego. Podmokła łąka jest dogodnym siedliskiem dla pliszki cytrynowej, która od 1995 r. przylatuje w ujście Redy, by odbywać tu lęgi. Pliszka cytrynowa jest nowym dla Polski gatunkiem, który rozprzestrzenia się w Europie od wschodu i dopiero rozpoczął kolonizację naszego kraju. Oprócz łąk u ujścia Redy gniazduje on regularnie nad sztucznym zbiornikiem Siemianówka na Narwi. W innych regionach kraju pojedyncze pary lęgowe spotykane są sporadycznie.
Brzeg wraz z dnem zatoki są ważnym miejscem żerowania tysięcy ptaków wędrownych, zwłaszcza podczas jesiennego przelotu (od lipca do listopada). Do najliczniejszych należą: kaczki , świstun, krzyżówka, czernica i głowienka, gęsi - zbożowa i białoczelna oraz siewkowce - łęczak, batalion, kszyk, czajka, biegus zmienny i siewka złota. Późną jesienią pojawiają się tu wędrujące z dalekiej północy bernikle obrożne i białolice oraz łabędzie krzykliwe i czarnodziobe.
Największymi ssakami spotykanymi na tym terenie są, kryjące się w trzcinowiskach dziki. Na stałe obszar ten zamieszkują ssaki owadożerne - ryjówki oraz różne drobne gryzonie. Ujście Redy penetrowane jest przez różne drapieżne ssaki: lisa, jenota, norkę amerykańską i inne łasicowate oraz psy i koty, które tutaj również mogą polować. Wody Zatoki Puckiej w okolicach ujścia Redy były prawdopodobnie miejscem przebywania fok szarych jeszcze w dziewiętnastym wieku, zanim ten gatunek został wytępiony na wodach Południowego Bałtyku.
Krajobraz ujścia Redy ukształtował lodowiec, spływające zeń wody oraz później sama rzeka Reda, zaś skład oraz rozmieszczenie roślin i zwierząt ukształtowała prowadzona tu gospodarka człowieka. Płaski teren u ujścia rzeki był długo użytkowany jako pastwisko bydła i koni. Duże zwierzęta roślinożerne przygryzają rośliny nisko nad ziemią nie pozwalając w ten sposób wyrosnąć drzewom, krzewom i trzcinie. Małe rośliny zielne, turzyce i trawy, ponieważ są przystosowane do regeneracji liści i pędów po ich zjedzeniu przez zwierzęta i co wiosny wyrastają nowe osobniki, mogą przetrwać bez szkód, a nawet pomyślnie się rozwijać. Wiele z takich roślin, wśród nich są rośliny słonolubne, musi mieć swobodny dostęp do światła słonecznego i nie znosi długotrwałego zacienienia. Jeśli w ich sąsiedztwie wyrośnie wysoka trzcina lub krzewy prędko giną, a ich miejsce zajmują inne gatunki roślin. W ujściu Redy w latach osiemdziesiątych dwudziestego wieku zaprzestano wypasu zwierząt gospodarskich. Nie przygryzana trzcina rozrosła się w ciągu kilku lat i zakryła słonorośla na znacznej powierzchni Beki. Przez to też zmniejszyła się liczba gniazdujących tu ptaków siewkowych, które gniazda zakładają na ziemi wśród kęp niskich roślin, a żerują zwykle na łąkach porośniętych przede wszystkim bardzo niską roślinnością. Zmniejszenie obszaru słonaw dotknęło zwłaszcza biegusy zmienne, już bardzo rzadko gniazdujące nad Bałtykiem, których lokalna populacja zmniejszyła się z 60 par około 1980 r. do jednej-dwóch par obecnie.
W roku w ujściu Redy 1988 powołano rezerwat przyrody Beka, a w 1998 r. Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków rozpoczęło tu zabiegi czynnej ochrony przyrody polegające na koszeniu trzciny oraz ponownym wprowadzeniu wypasu bydła i koników polskich. W ciągu kolejnych lat zmniejszana jest w ten sposób powierzchnia trzcinowisk, by odradzała się słona łąka z rzadkimi gatunkami słonorośli, będąca dogodnym siedliskiem dla biegusa zmiennego i innych ptaków siewkowych. Teren ujścia Redy objęty jest granicami Nadmorskiego Parku Krajobrazowego.
Informacje zaczerpnięte ze strony : przyroda.polska.pl